Kajetan Kajetanowicz na podium w Rajdowych Mistrzostwach Świata
Załoga ORLEN Rally Team w składzie Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak wywalczyła trzecie miejsce w kategorii WRC2 Challenger podczas ostatniej rundy tegorocznych mistrzostw świata.
W starciu z najlepszymi rajdowymi załogami świata duet ORLEN Rally Team popisał się szybką i rozważną jazdą na szutrowych trasach włoskiego Rajdu Sardynii. Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak rozpoczęli zmagania od zwycięstwa na pierwszym odcinku specjalnym, a następnie utrzymywali się w ścisłej czołówce kategorii WRC2 Challenger.
Najbadziej utytułowany polski kierowca rajdowy – mistrz WRC2 Challenger z sezonu 2023, trzykrotny mistrz Europy – w tym roku startuje jedynie w wybranych rajdach, a poprzedni start na szutrowej nawierzchni zaliczył aż jedenaście miesięcy temu. Nie przeszkodziło mu to jednak w nawiązaniu skutecznej walki z najszybszymi załogami światowego czempionatu. Na sardyńskich odcinkach specjalnych Polacy ustąpili jedynie dwóm najlepszym duetom tegorocznych mistrzostw świata.
Mimo okrojonego programu startów – Kajetanowicz i Szczepaniak pojawili się na odcinkach specjalnych mistrzostw świata tylko na Sardynii i podczas kwietniowego Rajdu Chorwacji, gdzie zajęli szóste miejsce – załoga ORLEN Rally Team dopisała do swojej bogatej kolekcji sukcesów kolejne podium na najwyższym rajdowym poziomie. To oznacza, że począwszy od 2019 roku, Kajetanowicz w każdym sezonie startów przynajmniej raz zdobywa miejsce w pierwszej trójce swojej kategorii.
– Kończymy bardzo trudny, bardzo wymagający Rajd Sardynii w fantastycznej atmosferze. Czujemy się jak w Polsce, choć pogoda trochę nie ta, jest znacznie cieplej. W samochodzie było bardzo gorąco, a wokół sporo kurzu. Mam nadzieję, że wyglądało to spektakularnie. Jesteśmy na trzecim miejscu w WRC2 Challenger. Myślę, że po prawie rocznej przerwie od jazdy po szutrach nie ma się czego wstydzić. Oczywiście zawsze chcemy trochę więcej, bo jak na każdym rajdzie, dało się zrobić coś lepiej. Będziemy się starać. Na pewno w tym krótkim sezonie i tak jest OK. Dzięki dla wszystkich sponsorów, oczywiście dla kibiców – tworzyliście fantastyczną atmosferę. Dziękuję mojej rodzinie, Maćkowi i całemu zespołowi ORLEN Rally Team. Oni mnie wspierają, przechodzimy razem przez te wszystkie trudne, ale też takie wyjątkowe chwile, więc można powiedzieć, że jesteśmy jedną wielką rodziną. Dziękuję, to było niesamowite przeżycie – podsumował swój start Kajetan Kajetanowicz.