28.09.2026

Bartosz Zmarzlik Indywidualnym Wicemistrzem Świata

Bartosz Zmarzlik zajął 3. miejsce w ostatnim turnieju z cyklu Grand Prix, który odbywał się w Toruniu i zakończył rywalizację na drugim miejscu, zdobywając swój dziesiąty medal. Reprezentant Polski i zawodnik ORLEN Teamu do końca walczył o złoto.

Ten sezon ułożył się tak, że przed ostatnią rundą cyklu Grand Prix, o medale walczyło trzech żużlowców - Bartosz Zmarzlik, Australijczyk Brady Kurtz i Brytyjczyk Robert Lambert. W ostatnich tygodniach wzrost formy prezentował Lambert, który dzięki temu zbliżył się do dwójki która prowadziła w klasyfikacji generalnej od początku sezonu.

Bartosz Zmarzlik zmierzył się z Robertem Lambertem już w 2. wyścigu turnieju. Wówczas to Polak okazał się lepszy. W dalszej fazie turnieju Lambert, który na co dzień ściga się w barwach klubu z Torunia był już niepokonany i wygrał rundę zasadniczą. Zmarzlik natomiast zajął trzecie miejsce i musiał walczyć w barażu.

Sześciokrotny Indywidualny Mistrz Świata zwyciężył w nim w wielkim stylu, jednak w wielkim finale wybierał pole startowe jako ostatni. Oprócz Zmarzlika i Lamberta, o wygraną w turnieju walczyli też w finale Patryk Dudek oraz Brady Kurtz, więc cała trójka najlepszych zawodników na przestrzeni całego sezonu miała możliwość zakończenia zmagań na najwyższym stopniu podium.

W finale Lambert popisał się doskonałym refleksem i prowadził od startu do mety. Zmarzlik po tym, jak pogubił się na pierwszym łuku starał się znaleźć prędkość przez całe cztery okrążenia. Ostatecznie jednak zakończył bieg na trzecim miejscu po tym, jak wyprzedził Dudka na ostatnich metrach.

Dla Bartosza Zmarzlika jest to już dziesiąty medal w Indywidualnych Mistrzostwach Świata. W klasyfikacji wszech czasów zrównał się tym samym z Nowozelandczykiem Ivanem Maugerem. Jeden brązowy krążek więcej ma Szwed Tony Rickardsson.

- Cieszę się z dziesiątego medalu. To naprawdę niełatwa sprawa i wiem ile osoby wspierające mnie i pracujące dla mnie wkładają w to wszystko wysiłku. Ja też poświęcam wiele dla tego sportu. Jestem przeszczęśliwy, że mogę się w tym realizować i zdobywać medale. Jako dziecko nawet nie marzyłem o takiej serii - powiedział Bartosz Zmarzlik po turnieju w Toruniu.