01.06.2026

Local content – jak zwiększyć „procent polskości” w realizowanych inwestycjach?

Local content był szeroko dyskutowanym tematem podczas Polskiego Kongresu Gospodarczego, zorganizowanego 28 maja br. w Warszawie przez Pracodawców RP.  W panelu pt. „Local content. Architektura polskich inwestycji strategicznych – jak to wdrożyć?” ORLEN reprezentował wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych Witold Literacki. Apelował do polskich przedsiębiorców, aby brali udział w przetargach organizowanych przez Grupę ORLEN.

„Startujcie w przetargach. My będziemy robili wszystko, abyście jako polskie firmy mogli wygrywać te przetargi. W porozumieniu z Ministerstwem Aktywów Państwowych przyjmujemy dobre praktyki, ale też sami staramy się kreować to, co z naszego doświadczenia pomoże tym, którzy w przetargach startują. Są organizowane spotkania z dostawcami – odbyły się już trzy, a kolejne – w czerwcu, w Rzeszowie. Warto się wybrać, bo będziecie Państwo mieli przegląd planowanych inwestycji, jak podchodzić do przetargu, jak przygotować dokumentację, jak przygotować pracowników do występowania w tym przetargu” – wyliczał Witold Literacki.

Jak mówił, local content to ważny element patriotyzmu gospodarczego, niezbędnego, aby polska gospodarka się rozwijała.

„Jesteśmy firmami polskimi. Zaopatrujemy polskie społeczeństwo, a wypracowany dochód powinien do tego społeczeństwa wrócić. To musi zadziałać i zadziała, jesteśmy o tym przekonany. Ze swojej strony dołożymy najwyższej staranności, aby jak najwięcej pieniędzy zostało u nas, na rynku” – deklarował wiceprezes ORLENU.

Zapewniał, że jako ORLEN będziemy dbali o to, żeby wzrósł „procent polskości” w realizowanych inwestycjach. Zastrzegł jednocześnie, że nie chodzi o przyznawanie „punktów za polskość” kosztem jakości. „Proszę nie liczyć na to, że będziemy dawali +punkty za polskość+. Nie o to chodzi. To ma być dobra jakość, terminowość, wykonanie, dostawy części zamiennych, serwis. To wszystko musi być zrobione przy najwyższej staranności” – podkreślał Witold Literacki.

Zapowiedział też, że ORLEN będzie z wyprzedzeniem informował o planowanych inwestycjach. „Będziecie Państwo mogli na naszych stronach za kilka miesięcy znaleźć przewidywane, planowane inwestycje. Tak, aby móc się przygotować z dużym wyprzedzeniem na to, co chcemy zrobić, co wybudować, jakiego rodzaju części zamienne będą nam potrzebne. Jakie będą przetargi i w jakich terminach. Zachęcam do współpracy. Jeżeli wykształcimy tutaj, na miejscu, dostawców, poddostawców, serwisantów, nie będziemy szukali ich gdzieś dalej. Bo po co? Szczerze wierzę, że to się uda” – konkludował wiceprezes ORLENU.

Eliza Zeidler, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, biorąc udział w tym samym panelu podkreślała, że local content jest jednym z priorytetów zarówno jej resortu jak i całego rządu. Przekonywała też, że nie ma sprzeczności między unijnym wspólnym rynkiem a wspieraniem komponentu krajowego. „Jesteśmy dumnym członkiem Unii Europejskiej, respektujemy regulacje, funkcjonujemy na wspólnym rynku, uczestniczymy w projekcie +buy European+ (z ang. kupuj to, co europejskie)” – podkreślała.

„Komponent krajowy w dużych, strategicznych inwestycjach spółek skarbu państwa jest czymś, na czym nam zależy. Zaczynamy od spółek skarbu państwa, przed którymi duże inwestycje. Chcemy pokazać, że się da. Liczymy na to, że w konsekwencji zacznie to obejmować coraz szerszy krąg podmiotów. Zarządy w spółkach skarbu państwa mają pilnować tego, żeby komponent krajowy był jak najwyższy” – mówiła przedstawicielka MAP.

Jak dodała, poprzez Kodeks dobrych praktyk MAP chce zwrócić uwagę, że „nie najniższa cena ma być kryterium, ale najkorzystniejsza oferta”. „Trzeba podjąć pewien wysiłek, aby sprawdzić, czy to, czego potrzebujemy, czego potrzebują na ten moment spółki skarbu państwa, znajdziemy w Polsce. Bo dzisiaj  Polska – polskie podmioty, instytuty, mają już wiele kompetencji i umiejętności, są w stanie zaoferować produkty na wysokim poziomie – równie dobrym, a często lepszym niż nasi zachodni – czy dalsi – partnerzy. Chodzi nam o to, aby zmienić filozofię myślenia. Jesteśmy pełni optymizmu, że da się to zrobić” – dodała Eliza Zeidler.