Kucharczyk kończy sezon na podium Indy NXT
Walczący w na amerykańskich torach Tymek Kucharczyk kończy swój debiutancki sezon efektownym zwycięstwem, które dało mu trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej IndyNXT.
Walka trwała do końca, a Tymek Kucharczyk zakończył sezon 2026 mocnym akcentem: na słynnym torze Laguna Seca po starcie z pole position wygrał ostatni wyścig mistrzostw IndyNXT, pozostawiając rywali daleko za sobą. W klasyfikacji końcowej zajął trzecie miejsce, mając na koncie osiem wyścigów ukończonych na podium – w tym dwa zwycięstwa. Na tytuł liczył do samego końca, ale pierwszy, sobotni wyścig na Laguna Seca nie potoczył się po jego myśli. Po starcie z pierwszego rzędu Kucharczyk został obrócony przez jednego z rywali, który zresztą otrzymał za ten manewr karę. Pierwszy Polak w historii IndyNXT co prawda zdołał przebić z końca stawki na dziesiątą lokatę, ale straty punktowe okazały się zbyt duże.
– To był słodko-gorzki weekend. Chyba nigdy wcześniej nie byłem tak smutny po zwycięstwie. Wiedzieliśmy, jak wiele było tutaj do wygrania, a po kwalifikacjach naprawdę czuliśmy, że możemy walczyć o mistrzostwo. To, co wydarzyło się w pierwszym wyścigu, odebrało nam tę szansę, ale jestem bardzo dumny z tego, jak odpowiedzieliśmy w niedzielę i przede wszystkim z całej pracy, którą wykonaliśmy w tym roku. Przed sezonem nie oczekiwałem, że już w pierwszym roku w USA będziemy osiągać takie wyniki i do ostatniego weekendu walczyć o najwyższe cele – skomentował Kucharczyk.