09.03.2026

Wicemistrzostwo świata juniorów Tomasiaka i dobre skoki w Lahti

Kacper Tomasiak ma za sobą bardzo intensywny czas. Najpierw sięgnął po wicemistrzostwo świata juniorów w norweskim Lillehammer, a kilka dni później wraz z resztą polskiej kadry rywalizował w fińskim Lahti. Tam najlepiej spisał się właśnie on, a także Kamil Stoch.
 

Do Norwegii Kacper Tomasiak wybierał się jako trzykrotny medalista niedawno zakończonych Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie. Tym samym reprezentant Polski był uznawany za faworyta juniorskiego czempionatu, na równi z obrońcą tytułu, Austriakiem Stephanem Embacherem.

Czwartkowy konkurs indywidualny mężczyzn spełnił nasze nadzieje na polski medal. Kacper Tomasiak po skokach na odległość 98 m i 97 m sięgnął po srebro. Lepszy tego dnia okazał się tylko Stephan Embacher (98 m i 98,5 m). Brąz wywalczył Amerykanin Jason Colby (98 m i 96 m).

Zdobywając medal w konkursie indywidualnym MŚ Juniorów, Kacper Tomasiak wywalczył dodatkowe miejsce startowe dla Polski na zawody Pucharu Świata, z którego może skorzystać on lub inny junior. Miejscówka będzie obowiązywała do momentu rozpoczęcia przyszłorocznego czempionatu.

Do Lahti polscy skoczkowie wyruszyli w sześcioosobowym składzie. Oprócz Tomasiaka, trener Maciej Maciusiak ponadto powołał na zawody Macieja Kota, Dawida Kubackiego, Kamila Stocha, Pawła Wąska i Piotra Żyłę.

W piątek przeprowadzono jednoseryjny konkurs indywidualny, będący zastępstwem za odwołaną listopadową rywalizację w Ruce. Z grona Polaków najlepiej spisał się Kamil Stoch, który po 1070 dniach przerwy powrócił do czołowej dziesiątki zawodów Pucharu Świata. Trzykrotny mistrz olimpijski po skoku na odległość 117,5 metra zajął dziesiąte miejsce. W sobotę najlepszym z Polaków okazał się Kacper Tomasiak. Trzykrotny medalista olimpijski dzięki skokom na odległość 123,5 m i 125,5 m zajął dziesiąte miejsce.

Weekend w Lahti zakończył się niedzielnym konkursem duetów. Po zwycięstwo sięgnęli Austriacy - Jan Hoerl i Daniel Tschofenig. Drugie miejsce zajęli Słoweńcy, a trzecie Finowie, dla których to pierwsze podium zawodów Pucharu Świata od 12 lat. Polacy - Kamil Stoch i Kacper Tomasiak - zostali sklasyfikowani na siódmym miejscu.

W najbliższy weekend, 14-15 marca, Puchar Świata zawita na Holmenkollbakken (HS134) w Oslo. Trener Maciej Maciusiak ogłosił, iż w stolicy Norwegii wystąpi ta sama szóstka reprezentantów Polski, która rywalizowała w Lahti.