Borys Łyżeń wygrał w Hiszpanii
Po znakomitym występie na torze Jarama pod Madrytem piętnastoletni Borys Łyżeń awansował na pozycję wicelidera mistrzostw Hiszpańskiej Formuły 4. Zawodnik Akademii Motorsportu ORLEN już w pierwszym sezonie rywalizacji w samochodach, po przesiadce z kartingu, potwierdza swój talent i szybkość w jednej z najbardziej konkurencyjnych serii juniorskich na tym szczeblu.
W czwartej rundzie mistrzostw Hiszpańskiej Formuły 4 fantastycznym tempem popisał się Borys Łyżeń. Kierowca Akademii Motosportu ORLEN do dwóch z trzech wyścigów startował z pole position, a we wszystkich trzech uzyskał najlepszy czas okrążenia. W pierwszym wpadł na metę niespełna sekundę za zwycięzcą i po raz czwarty w tym sezonie stanął na podium, awansując jednocześnie do pierwszej trójki w klasyfikacji sezonu. Chaotyczny drugi wyścig, w którym nie zabrakło czerwonej flagi czy interwencji samochodu bezpieczeństwa, przyniósł czwarte w tym sezonie zwycięstwo – Łyżeń również startował z pole position i tym razem utrzymał wszystkich rywali za sobą. W osobnej sesji kwalifikacyjnej do trzeciego wyścigu Polak wywalczył trzecie pole startowe i na mecie również był trzeci, z półsekundową stratą do zwycięzcy, ale sędziowie ukarali go doliczeniem dziesięciu sekund za starcie z jednym z konkurentów.
– To był bardzo mocny weekend pod każdym względem, mieliśmy bardzo dobre tempo. Szkoda pierwszego wyścigu, bo miałem już sporą przewagę, ale ostatni restart nie był najlepszy i kolega z zespołu dobrze to wykorzystał. Szkoda również trzeciego wyścigu, bo na mecie byłem trzeci, ale po karze spadłem na 17. miejsce. Powinienem był pojechać trochę bardziej zachowawczo. Bardzo zależało mi na kolejnym podium, ale muszę teraz skupić się przede wszystkim na walce o każdy punkt. Jesteśmy bardzo wysoko w klasyfikacji i walczymy o mistrzostwo.To wciąż mój pierwszy sezon w wyścigach samochodowych, więc czasem brakuje doświadczenia, ale robimy wszystko co możemy, żeby jak najszybciej się uczyć – skomentował podopieczny Akademii Motosportu ORLEN.
Łyżeń, który przed rundą na torze Jarama – gdzie przed dekadami ścigała się Formuła 1 – zajmował siódme miejsce w punktacji, wskoczył na fotel wicelidera mistrzostw. Tegoroczne zmagania w Hiszpańskiej Formule 4 przekroczyły już półmetek, do rozegrania pozostają jeszcze trzy rundy – najbliższa za miesiąc, na również znanym z Formuły 1 torze Jerez de la Frontera.